Dzień dobry, Polsko!

Cel: obudzić telewidzów

– Jest trochę stresu, ale to są takie pozytywne emocje. Adrenalina, trochę trema – zwierza się Krystian Kukuła. – To będzie format bardzo luźny i swobodny. Chodzi o to, żeby zaaplikować solidną dawkę pozytywnej energii – dodaje Kasia Burzyńska. – Będziemy się dużo uśmiechać – zapowiada.